17 marca 2015

Owsianka po zielonej stronie mocy

Początkowo miałam zrobić koktajl, ale wydał mi się za banalny. No to mu sypnęłam. Garść płatków mu sypnęłam. Tylko mi nie mówicie, że się nie spodziewaliście? No, przecież że owsianka! Nie, nie będzie na słodko. OK, no może trochę. Ha! I wcale nie ze szpinakiem, bo to by było zbyt oczywiste. I powiem więcej. Tak mi zasmakowało, że na owsiance się nie skończyło. Ale o tym innym razem. Póki co zapraszam na pyszne, zdrowe, zielone owsianko-śniadanko ;)


Ciąża, karmienie, a teraz macierzyństwo znacznie naprostowały mnie w aspekcie jedzenia. Najzwyczajniej w świecie musiałam zmienić swoje niezdrowe nawyki. Przecież w końcu jad(ał)am już nie tylko dla siebie. I zupełnie szczerze przyznam. Wolę faszerować się zieleniną i owocami w czystej formie. Niż pigułami i innymi chemicznymi świństwami. Wierzcie albo nie, ale w czasie ciąży jedynym specyfikiem, który przyjmowałam był kwas foliowy. Wiadomo! Wszelkie pozostałe dolegliwości leczyłam naturalnymi metodami. Czyż nie przyjemniej objadać się bananami, popijając kakao niż łykać witaminowe tablety?

Grasz w zielone?


Ale najpierw mała zagadka. Co to?
Zawiera przeciwutleniacze i mnóstwo witamin, m.in. B, K, C. Jest bogaty w beta karoten, kwas foliowy, błonnik, potas, wapń, magnez, żelazo i fosfor. Dzięki obecności sulforafanu wykazuje działanie antynowotworowe.
...
Bingo!
Owsianka z jarmużem.



szklanka pokrojonych liści jarmużu
szklanka wody mineralnej niegazowanej
gruszka
1/2 jabłka
1/2 pomarańczy
1/2 łyżeczki miodu
2 łyżki płatków owsianych
siemię lniane (opcjonalnie)

Jarmuż, wodę mineralną i pół gruszki zblenduj na jednolitą paćkę. Zalej nią płatki owsiane. Dodaj miód i zagotuj do zgęstnienia. W międzyczasie pokrój w kostkę dodatki: jabłko, pomarańczę i gruszkę. Gotową owsiankę przelej do szklanki. Udekoruj owocami. Oprósz płatkami owsianymi i siemieniem lnianym.


Reasumując, Drogie Przyszłe Mamy, najwyższa pora przepraszać się z owsianką. Jeśli dodatkowo wzbogacicie ją w cuda wianki podane powyżej, to żadne skurczebyki w łydkach i anemia nie będą Wam straszne.


Do następnego owsiankowania.
TOP