27 stycznia 2016

Poradnik blogera #4 Szablony jednokolumnowe a blogowanie

Wybór szablonu to w dużej mierze kwestia indywidualnych upodobań oraz tego co chce się osiągnąć za pomocą bloga, tj. jakich konkretnych czynności oczekuje się od czytelników. Czy tego, aby czytali teksty, podziwiali zdjęcia, klikali w reklamy czy kupili promowany produkt. A może wszystko razem?
Dziś jednak skupię się na jednym. Tym, który staje się ostatnio bardzo popularny- szablonie jednokolumnowym.

21 stycznia 2016

Linguini z sosem tahini i pieczona ciecierzyca na brak czasu

Zacznijmy ten rok od czegoś zdrowego, a jednocześnie smacznego i interesującego. Oto najprostszy na świecie makaron z sosem, którego wykonanie chodziło mi po głowie już od jakiegoś czasu. To samo z pieczoną ciecierzycą. Przy okazji ich dzisiejszego wykonania spróbuję Was przekonać, że brak czasu w kuchni nie istnieje. Należy jedynie dobrze wykorzystać ten, który się ma. Nawet jeśli jest to tylko kilka minut.

18 stycznia 2016

Przestań wreszcie pisać jak wszyscy!

A gdyby tak olać ten cały ranking Kominka i stworzyć swój? Albo zamiast zestawiać najpopularniejsze wpisy 2015 roku, zmylić czytelnika i wystrzelić krótką serią najzabawniejszych komentarzy minionego roku? Kaman! Dziś przychodzę do Was z konkretną propozycją. Jeśli już ośmieliłam mianować się blogiem do zadań specjalnych, podrzucam dziesięć oryginalnych pomysłów na wpisy blogowe. Bo nic tak nie poprawia zimowego nastroju jak porządnej kawy łyk.

14 stycznia 2016

12 POTRAW, KTÓRE MAM ZAMIAR UGOTOWAĆ W TYM ROKU

Hej, Robaczki! Zaplanowaliście już sobie cały najbliższy... rok? A co powiecie na jeszcze jedno postanowienie? Nieokupione wyrzutami sumienia jak słoik nutelli po dwudziestej drugiej. W zamian maksimum kreatywności i małych przyjemności.

11 stycznia 2016

OBIECANKI OWSIANKI NA 2016 ROK

Dla wielu typowy styczeń jest miesiącem snucia planów i wyznaczania mniej lub bardziej realnych celów. Znam kilka osób, którym się udaje i pod koniec roku dumnie przyznają. Schudłam z Ewą. Upiekłam swój pierwszy pasztet. Zrobiłam w końcu prawo jazdy. Rzuciłam pracę w korporacji. Znam też jedną osobę, która z chwilą wybicia dwunastej zero pięć, zdaje się o większości postanowień już nie pamiętać. Ot, cała ja.

3 stycznia 2016

Typowy styczeń jest...?

Jak jest typowy styczeń? Trudno stwierdzić. Jeszcze trudniej go opisać jednym słowem. Mnie na początku zawsze trochę przygnębia. Uświadamia, że jestem rok starsza. Skłania do małej refleksji nad tym co było, minęło. Ale niekoniecznie do snucia planów, bo te zawsze żyją własnym życiem.

TOP