26 kwietnia 2017

Gdzie na majowy weekend? Może do Norheimsund!


Straszna gapa ze mnie. Wychodzi na to, że siedzę w Norheimsund już drugi rok, a jeszcze cię po nim nie oprowadziłam. Chyba najwyższa pora naprawić to niedopatrzenie, nie uważasz? W trakciej jednej z wielkanocnych wycieczek wpadłam na pomysł tego wpisu. Zbliżająca się wielkimi krokami majówka to wprost idealny moment na krótki wypad do Norheimsund.





Zgodnie z moimi założeniami wiosna buchnęła majem. Zieleni się. Słońce coraz śmielej daje o sobie znać. Wespół z deszczem, co jest jak najbardziej naturalne dla okolic Bergen.

Zobacz także Akwarium w Bergen 


To właśnie stąd zaczniemy. Głównie dlatego, że w Bergen znajduje się najbliższe lotnisko, a samolot to najszybszy środek lokomocji z Polski. Następnie tylko autobus (linie 925 lub 930) i po niespełna dwóch plus dwóch godzinach, możesz chłonąć pełną piersią norweskie koselig.


72 godziny w Norheimsund


Tak, tyle czasu absolutnie wystarczy. To małe, urokliwe miasteczko usytuowane w północnej części Hardangerfjordu obejdziesz dosłownie w godzinę. W każdej nadmorskiej miejscowości obowiązkowym must see są przystań, muzeum oraz plaża. Tutaj nic się nie zmienia. Dlatego potraktuj je bardziej jako bazę noclegową, a przede wszystkim punkt wypadowy do prawdziwych perełek tego regionu.


Co zobaczyć?


Zdecydowanie najbardziej obleganym przez turystów miejscem jest Steindalsfossenktóry mijałaś, jadąc z kierunku Bergen. Liczący 48 m wysokości wodospad swoją sławę zawdzięcza ścieżce turystycznej umieszczonej tuż za wodną kurtyną.


Zimą wejście na taras widokowy jest zamknięte. W pobliżu znajdują się dwa sklepiki z pamiątkami oraz kawiarnia. Do zwiedzania przez cały rok.





Dolina Fitjadalen zachwyca o każdej porze roku. Sama nie wiem, która wersja podoba mi się bardziej? Majestatyczna i zimowa, skłaniająca do refleksji czy słoneczna i letnia, pachnąca grillowanymi pølse. 

Na jej obszarze wzdłuż zbiornika wodnego Fitjavatnet ciągnie się 7 km pieszy szlak turystyczny Sogesti. Pierwotny, pasterski charakter tego miejsca odzwierciedlają stare chaty, stodoły i budynki gospodarcze. 




Część szlaku wiedzie przez leśnie, niemalże bagienne tereny.


Na zmęczonych spacerem czeka przystań z łódkami oraz miejsce do grillowania. Wrzucasz 50 NOK do puszki i śmigasz po jeziorze przez godzinę. Głodna? Grill do twojej dyspozycji!




W odległym o 40 km miasteczku Rosendal znajduje się dworek szlachecki, obecnie muzeum. Wraz z przyległymi ogrodami różanymi uchodzi za najpiękniejszą atrakcję w całej gminie. Ogrody zajmują blisko 150 ha, a oprócz róż znajdują się tam także zielniki, niespotykane gatunki drzew oraz krzewów.

Na terenie muzeum organizowane są cykliczne wystawy i koncerty. 


Godziny zwiedzania zależą od pory roku. Więcej informacji znajdziesz na oficjalnej stonie ogrodów Baroniet Rosendal.




Kulinarna mapa Norheimsund


Lokalnych przysmaków spróbujesz w kawiarni Kaffimat w mini centrum handlowym. Mowa tu m.in. o komle z owcą, dorszu w sosie pomidorowym czy wszechobecnych kulkach vel. ciasteczkach mięsnych (kjøttkaker).

Miejsce na pizzę? Są dwa. La Fiesta oraz Alpino Pizza & Kebab.

Rodzinna chińska restauracja z wok w nazwie, w której serwują kjøttkakery. I tak nordic wok'ing nabiera nowego znaczenia.

A najlepsze lody z maszyny zjesz w lodziarni Kremen Konditori.


Aha, wszystkie kulinarne miejsca z zestawienia są bardzo norweskie cenowo ;) 


Majówka to taki czas w sam raz, aby coś zobaczyć i aktywnie wypocząć. Jeśli zdecydujesz się odwiedzić Norheimsund, koniecznie daj znać jak wrażenia!



TOP